Ponad rok temu kupiłem lampę pierścieniową do makrofotografii - DRF-14. Jest to chyba jedno z najtańszych na rynku rozwiązań tego typu, gdyż lampę tę można upolować już za niecałe 300 zł - dla przykładu oryginalny Ring Flash Canona (Canon MR-14 EX Macro Ring Lite) to koszt co najmniej 1600 zł (ceny na dzień 18.12.2008 r. wg serwisu skapiec.pl). Czy więc zamiennik w cenie niewiele ponad 1/5 ceny markowej lampy jest cokolwiek wart? Postaram się w tym artykule odpowiedzieć na to pytanie, opierając się na rocznym doświadczeniu w jej używaniu - mam nadzieję, że w ten sposób pomogę osobom planującym zakup urządzenia tego typu. 
Zapraszam do lektury testu.
wtorek, 23 grudnia 2008
Test lampy pierścieniowej Delta Ring Flash DRF-14
Autor:
zagorskid
o
16:31:00
0
komentarze
Etykiety: canon, delta, fotografia, oświetlenie, testy
wtorek, 29 stycznia 2008
Dpreview startuje z testami obiektywów!
Jeden z najpopularniejszych serwisów z testami cyfrowych aparatów fotograficznych na świecie - dpreview.com - od dzisiaj zamieszczać będzie na swoich łamach także testy obiektywów. Jest to fakt, który zaciekawić powinien zwłaszcza osoby planujące zakup obiektywu - przy wyborze najlepiej kierować się wiarygodnymi testami...
W bazie przetestowanych szkieł znajduje się już kilka pozycji, w tym jedna szczególnie interesująca - nowy canonowski kit ze stabilizacją: EF-S 18-55 mm f/3,5-5,6 IS. Miejmy nadzieję, że instrumentów poddanych procedurze testowej będzie szybko przybywać ;).
Autor:
zagorskid
o
16:20:00
0
komentarze
Etykiety: canon, dpreview.com, fotografia, obiektywy, testy
poniedziałek, 28 stycznia 2008
Brudne EOSy - kupiłeś? Sprawdź matrycę!
Canon lubi "rozpieszczać" swoich użytkowników. Zazwyczaj, kiedy kupujemy obiektyw (pomijamy najdroższe szkła serii L) dostajemy do tego instrumentu tylko kartonik, bąbelkowy woreczek, dekielki i papiery... W zestawie nie znajdziemy natomiast takich akcesoriów jak np. osłona przeciwsłoneczna czy etui, co u konkurencji jest standardem... Kupując natomiast lustrzankę cyfrową w systemie EOS dostajemy gratis... kilka(naście/dziesiąt) paprochów na matrycy. Na szczęście korpus można (do pół roku od daty zakupu) wysłać do serwisu na bezpłatne czyszczenie sensora.
Całe larum wokół brudnych od nowości matryc w EOSach podniosło się, kiedy jeden z użytkowników opisał na forum fotopolis swój problem - zakupił on EOSa 30D, z którego zdjęcia jednolitych powierzchni wykonane przy dużych przysłonach obsiane były szarymi plamkami. Problem powtarzał się mimo kilkukrotnej wymiany korpusu, a nawet zmianie body z 30D na 40D. Problem występuje także w lustrzankach z niższej linii - w moim 400D także od nowości, przy mocno przymkniętym obiektywie, zauważyć dało się plamki... Niestety z tymi zabrudzeniami w ogóle nie radzi sobie automatyczne czyszczenie matrycy - EOS Integrated Cleaning System; potrzebne jest czyszczenie ręczne.
Jeśli więc kupiłeś EOSa, sprawdź od razu czystość matrycy (zabrudzenia mogą nie być od razu widoczne przy normalnym użytkowaniu aparatu). W tym celu ustaw obiektyw na najwyższą możliwą przysłonę (np. f/32, w zależności od zastosowanego obiektywu), skorzystaj z najwyższej dostępnej rozdzielczości i jakości zapisu, a następnie wykonaj zdjęcie jasnej, jednolitej powierzchni - na przykład czystego nieba lub kartki papieru:
Jeśli rezultat jest taki jak powyżej (zdjęcie z mojego aparatu... :( ), skontaktuj się z autoryzowanym serwisem Canona w Polsce - firmą CSI i umów na bezpłatne czyszczenie matrycy (do pół roku od daty zakupu). Po tym czasie usługa kosztuje 61 zł, wykonywana jest z dnia na dzień.
Autor:
zagorskid
o
15:30:00
0
komentarze
Etykiety: canon, cmos, CSI, czyszczenie, eos, fotografia, matryca
niedziela, 23 grudnia 2007
Digartowych rewelacji ciąg dalszy
Jakiś czas temu zrezygnowałem z działalności na digarcie - nie publikuję już nowych zdjęć, a jedynie od czasu do czasu przeglądam prace innych. Doszedłem do wniosku, że tylko niepotrzebnie tracę tam czas - i tak niczego nowego się nie nauczę... Co ciekawe, na samym forum digarta znalazłem kilka tematów, w którym użytkownicy poruszają problem nadużywania ocen rewelacyjnych - nie jestem więc odosobniony w moich obserwacjach.
Ostatnio jednak wpadłem na pomysł pewnych modyfikacji w systemie oceniania prac - wprowadzone przeze mnie zmiany z pewnością ograniczyłyby ilość "sztucznych rewelacji" ;):
Aby zapoznać się z proponowanymi przeze mnie zmianami wystarczy kliknąć w powyższy obrazek lub skorzystać z tego linku. Następnie, ocenić prezentowany przeze mnie digart jako rewelacyjny (tylko mi nie mówcie, że praca ta nie zasługuje na rewelację! :P).
Komentarze mile widziane ;).
PS. Oceny oraz komentarze wystawiane na stronie z digartem nie zapisują się!
Autor:
zagorskid
o
13:19:00
2
komentarze
Etykiety: digart.pl, fotografia
sobota, 15 grudnia 2007
Fotoflash mob na katowickim dworcu PKP
12 grudnia - jak zwykle rano wstaję, sprawdzam pocztę, przeglądam fora. Wchodzę na forum mojej szkoły - a tu ktoś przez noc pięknie zaspamował kilka działów pewną, skądinąd interesującą dla mnie, wiadomością:
!!!!!!!!FLASH MOB!!!!!!!!
W PIĄTEK O 15.00
DWORZEC PKP KATOWICE
PRZY KASACH
W związku z pojawieniem się absurdalnego i jedynego w Polsce zakazu fotografowania na dworcu PKP w Katowicach, w ten piątek 14 grudnia pojawiamy się wszyscy przy kasach na dworu PKP z aparatami fotograficznymi – obojętnie jakimi – punktualnie o 15.00 wyciągamy aparaty i robimy zdjęcia. Będzie to największa tego typu impreza w Polsce. Już jest nas ponad 200 osób.
Nieco później stosowny news pojawił się na fotopolis i w internetowym serwisie Gazety Wyborczej. Myślę - brzmi to nawet ciekawie. W sumie - czemu by się nie przejść i nie zaliczyć pierwszego w swoim życiu flash moba (i to w dodatku fotograficznego :))?
14 grudnia - do szkoły taszczę plecak z aparatem. Po zajęciach udaję się na dworzec... i czekam aż wybije 15 (niestety kartka z przekreślonym aparatem została zdjęta z drzwi przed moim przybyciem, a taką miałem ochotę na zdjęcie przy zakazie ;)). Początkowo kilka moich znajomych i osób ze szkolnego forum zadeklarowało się, że przyjdzie, ale jak to zwykle w życiu bywa - nie przyszedł nikt ;].
Dworcowy zegar odlicza minuty do piętnastej. Co chwilę zauważyć można kogoś przemykającego z aparatem fotograficznym pod kurtką. Po dworcu krąży ochroniarz... Wśród osób przebywających pod kasami da się wychwycić fragmenty rozmów "aparaty", "o 15", "zakaz fotografowania", "jakoś nas mało". Taak. Za chwilę się zacznie. Jest. Piętnasta wybiła. Kilkadziesiąt osób, w różnym wieku, różnej płci, z różnymi aparatami zebranych w kole zaczęło wykonywać sobie "pamiątkowe fotografie". Z przyjemnością zauważyłem, że Canonierzy są w zdecydowanej większości - naliczyłem może z 3 nikony i 2 pentaksy... ;)
Cała impreza trwała kilkanaście minut, w międzyczasie rozdane zostały przygotowane w pośpiechu ulotki. Ludzie stojący w kolejkach do kasy, lekko zdziwieni tą sesją, dopytywali cóż to za znana osobistość odwiedziła Katowice... ;) Ochroniarze z lekkim uśmiechem przypatrywali się całemu zajściu, stojąc nieco z boku (zakaz fotografowania został doprecyzowany przez zarząd PKP: nie wolno wykonywać zdjęć w celach komercyjnych, pamiątkowe fotografie są dozwolone).
Poniżej zamieszczam krótką fotorelację z fotograficznego flash moba:
Cisza przed burzą...
Zaczęło się!
Taki duży, taki mały... ;)
Jeden z licznych posiadaczy Canona
Że niby zakaz? ;)Zdjęcia innych uczestników można znaleźć np. na forum fotopolis.pl.
Na koniec film nakręcony przez Jacka Lidwina:
Autor:
zagorskid
o
21:22:00
3
komentarze
Etykiety: canon, flash mob, fotorelacje, katowice, pkp, relacje
niedziela, 11 listopada 2007
Porcja nowych tutoriali...
W dziale tutoriali graficznych na mojej stronie (http://zagorskid.info/) pojawiło się ostatnio kilka nowych pozycji - instrukcji dotyczących edycji fotografii w Adobe Photoshop CS3. Nowością jest również w pewnym sensie sposób prezentacji "tutków" - na końcu każdego artykułu znaleźć materiał wideo, na którym krok po kroku widać wykonywane przeze mnie czynności. Mam nadzieję, że filmy te dodatkowo ułatwią odbiór i wykonanie ;).
Zapraszam więc do czytania, oglądania, ćwiczenia i komentowania:
Autor:
zagorskid
o
17:06:00
0
komentarze
Etykiety: adobe, fotografia, photoshop, tutoriale, zagorskid.info
środa, 31 października 2007
Wideorelacja z I Zlotu Czytelników Vortalu dobreprogramy.pl
Autor:
zagorskid
o
11:57:00
6
komentarze
Etykiety: dobreprogramy.pl, informatyka, relacje, youtube
niedziela, 28 października 2007
Warszawa, ech Warszawa...
Ostatni tydzień spędziłem w Warszawie - byłem w stolicy na wycieczce ze swoją klasą. Poniżej zamieszczam parę zdjęć z Galerii zrobionych właśnie w "stolycy" - wystarczy kliknąć na miniaturkę, a zdjęcie otworzy się w większym rozmiarze. Miłego oglądania!
Autor:
zagorskid
o
13:40:00
0
komentarze
Etykiety: fotografia, galeria, osobiste, relacje, warszawa, zdjęcia
piątek, 5 października 2007
Edycja RAWów z canonowskich kompaktów
Jakiś czas temu pisałem na temat firmware CHDK, które umożliwia odblokowanie w Canonowskich kompaktach opartych na procesorze DIGIC II szeregu ciekawych funkcji, w tym również zapisu zdjęć w bezstratnym formacie RAW. Jak się jednak okazało (po sygnałach zgłaszanych przez Czytelników w komentarzach) edycja oraz konwersja tych RAWów (w formatach CRW i CR2) może być problematyczna. Postanowiłem więc tutaj zebrać wszystkie wnioski i porady z komentarzy, dołożyć co nieco od siebie i stworzyć zwięzły poradnik odnośnie tego, co począć z kłopotliwymi "cyfrowymi negatywami".
Do konwersji/edycji można wykorzystywać zarówno aplikacje komercyjne, jak i darmowe. Starałem się, aby całość procesu przebiegała przy użyciu softu freeware'owego, jednak podaję również pewne alternatywne rozwiązania dla posiadaczy produktów płatnych.
Sposób pierwszy:
Istnieje możliwość bezpośredniej edycji RAWu i jego późniejsze wyeksportowanie do formatu JPG, TIFF bądź PNG. Niestety - w tym przypadku tracone są dane EXIF. Aby mieć bezpośredni dostęp do "negatywu" skorzystać należy z bezpłatnego programu RAW Therapee. Aplikacja ta bazuje na dcraw i umożliwia zaawansowaną edycję plików, jej możliwości porównywalne są do płatnych kombajnów, a są to między innymi: zaawansowane zarządzanie balansem bieli (w tym również WB wg wzorca 1-Click), wyostrzanie, odszumianie, korekcja poziomów i naświetlenia, odwracanie zdjęć, korekcja wad obiektywu (dystorsje, aberracje) oraz kadrowanie.
Sposób drugi:
W tym przypadku oryginalne pliki RAW z aparatu muszą być najpierw przekonwertowane do formatu DNG (Digital Negative) przy pomocy darmowego programiku DNG For Powershot-2 (DNG4PS-2). Następnie DNGi mogą być edytowane i wyeksportowane jako JPG (lub inny format graficzny) przez którąś z poniższych aplikacji graficznych:
- RAW Therapee (częściowo obsługiwane są dane EXIF - do JPG eksportowane są informacje odnośnie modelu aparatu oraz czułości ISO)
- Adobe Photoshop
- Adobe Photoshop Elements (pełne wsparcie dla EXIFów, programy komercyjne)
- Paint Shop Pro Photo X2 (nie testowałem osobiście).
Mam nadzieję, że informacje zawarte w tym poście okażą się przydatne :).
Autor:
zagorskid
o
20:50:00
0
komentarze
Etykiety: canon, chdk, firmware, fotografia, informatyka, photoshop, powershot
Świetnie przeszkolone małpy pukają w niemalowane?
Pewnie każdy użytkownik komputera miał styczność z rożnego rodzaju komunikatami o błędach. Zazwyczaj są one powodem nagłego wzrostu poziomu adrenaliny i (daleko posuniętej) irytacji zdezorientowanego usera. Czasami można jednak trafić na swego rodzaju urozmaicenie - programiści Googli z pewnością obdarzeni są dużym poczuciem humoru - komunikaty o błędach generowane przez serwery Googli są w stanie... rozbawić (lub przynajmniej zaskoczyć) nieszczęsnego internautę. Oto dwa osobliwe komunikaty, którymi zostałem uraczony ostatnimi czasy:
Odpukaj w niemalowane i spróbuj ponownie za kilka minut, czyli nieudana próba załadowania kalendarza Google.
Do rozwiązania problemu został wysłany zespół świetnie przeszkolonych małp. To Google (YouTube) zatrudnia małpy?! ;)
Autor:
zagorskid
o
15:00:00
3
komentarze
Etykiety: google, humor, informatyka, internet, różne, youtube
